Szukaj

Logowanie




Zapomniałeś hasła
Aktualności arrow Publikacje arrow Nie powielajmy błędów Unii
  • English
  • Polish
Nie powielajmy błędów Unii PDF Drukuj Email
10.02.2009.

Zasoby przyrodnicze kuli ziemskiej, od samego momentu powstania życia, kształtowały się na drodze naturalnych procesów sukcesyjnych, modyfikowanych zmianami klimatycznymi i zakłócanych różnego rodzaju katastrofami typu: ruchy górotwórcze, powodzie i pożary. W zależności od szerokości geograficznej i podłoża geologicznego były one różne w różnych miejscach kuli ziemskiej.

Pojawienie się człowieka zaczęło także modyfikować i zakłócać procesy zmian naturalnych. Zasoby przyrodnicze, różne w różnych miejscach kuli ziemskiej, zaczęły z kolei kształtować mentalność społeczeństw, czego obrazem są szeroko rozumiane zasoby kulturowe. Te trzy elementy: społeczeństwo, zasoby przyrodnicze i zasoby kulturowe, są nieodłącznie ze sobą powiązane i nawzajem modyfikują rozwój. Realizacja koncepcji rozwoju zrównoważonego wymaga tej świadomości i zmusza do analizy poszczególnych części składowych. Zmusza więc do analizy populacji ludzkiej zamieszkującej dany region, gdyż to ona i jej rozwój jest podstawowym podmiotem naszego zainteresowania. Zmusza do oceny stanu środowiska naturalnego, które musi być użytkowane i musi stymulować rozwój, ale tak, aby stan zasobów przyrodniczych nie ulegał degradacji. Zmusza w końcu do oceny krajobrazu kulturowego, gdyż był i jest on równocześnie i świadectwem, i stymulatorem rozwoju regionalnego.
Człowiek to podmiot zainteresowania zrównoważonego rozwoju. Musi się on rozwijać i w związku z tym musi mieć dostęp do zasobów przyrodniczych, które nie tylko ma prawo, ale i obowiązek użytkować. Obowiązek użytkowania to równocześnie obowiązek zapewnienia trwałego dostępu do tych zasobów przyszłym pokoleniom. Nie ma więc możliwości kreowania polityki zrównoważonego rozwoju bez znajomości stanu i trendu przemian demograficznych w najbliższych latach. To te trendy będą decydować o zapotrzebowaniu na zasoby przyrodnicze, a rolą państwa powinno być kreowanie takiej polityki, aby były one trwale dostępne.

Enklawa natury
Polska to ewenement nie tylko w skali Europy, ale i świata pod względem stanu środowiska przyrodniczego, ocenianego kompletnością występowania wszystkich rodzimych gatunków roślin i zwierząt. To dzięki polskiemu rolnikowi, leśnikowi, myśliwemu, wędkarzowi i wyśmienitej kadrze naukowej z zakresu ekologii teoretycznej i stosowanej użytkowaliśmy tak nasze zasoby przyrodnicze, że zachowaliśmy je w idealnym stanie. Korzystaliśmy z tych zasobów przyrodniczych, służyły one człowiekowi i nie straciliśmy ani jednego z naszych rodzimych gatunków. To tym różnimy się od państw "starej piętnastki" UE, gdzie intensyfikacja rolnictwa, liberalizacja leśnictwa i rozwój infrastruktury, powiązany z brakiem respektowania praw przyrodniczych, zaowocował katastrofalnym stanem środowiska przyrodniczego. Objawiło się to tam lawinowym zanikiem rodzimych gatunków roślin i zwierząt, czego efektem stała się konieczność tworzenia sieci Natura 2000 dla przetrwania gatunków w tych miejscach, gdzie cokolwiek z nich pozostało.
Zmiana systemu społeczno-gospodarczego w Polsce i wstąpienie Polski w struktury Unii Europejskiej to perspektywa szybkiego rozwoju gospodarczego. W tym miejscu należy sobie postawić pytanie: jaką drogą rozwoju będziemy kierować się w przyszłości? Czy będziemy bezkrytycznie naśladowali model rozwoju i wdrażali "osiągnięcia" państw "starej piętnastki", czy też skorzystamy z szansy analizy popełnionych tam błędów związanych z ich rozwojem, błędów, których koszty naprawy często wielokrotnie przewyższają bogactwo tam skumulowane?
Szansą taką wydaje się być realizacja polityki ochrony środowiska zgodnie z koncepcją ekorozwoju. Wymaga to wysoko kwalifikowanej kadry, mogącej zajmować odpowiednie stanowiska na różnych szczeblach administracji państwowej i samorządowej. Kadry, która obok zrozumienia walorów lokalnego krajobrazu będzie reprezentować głęboką wiedzę zarówno przyrodniczą, ekonomiczną, jak i projektową w zakresie kompensacji przyrodniczej. Kadry, która potrafi ocenić i wycenić zasoby przyrodnicze, wykorzystać je do szybkiego rozwoju gospodarczego tak, aby stymulując rozwój gospodarczy, ulegały one bądź to stałemu odnawianiu, bądź też pomnażaniu.

Kompensacja jest szansą
Kompensacja przyrodnicza to zespół działań w ramach polityki ochrony środowiska, mających na celu wyrównanie szkód dokonanych w środowisku przez realizację przedsięwzięć inwestycyjnych, szczególnie liniowych (infrastruktura drogowa). Wiedza o możliwych działaniach jest obowiązkowym elementem procesu oceny oddziaływania inwestycji na środowisko. Zapisano to w ustawie prawo ochrony środowiska, ustawie o ochronie przyrody, ustawie o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie oraz udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Taka jest również myśl przewodnia dyrektywy Rady Wspólnot Europejskich 92/43/EWG z dnia 21 maja 1992 roku w sprawie ochrony siedlisk naturalnych oraz dzikiej fauny i flory, będącej jedną z podstaw tworzenia sieci Natura 2000.
Czeka nas szybki rozwój gospodarczy. Będzie więc następował wzrost liczby przedsięwzięć inwestycyjnych, które mogą pogarszać stan środowiska przyrodniczego, a więc tych, które będą wymagały działań kompensacyjnych. Wychodząc temu naprzeciw Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu uruchomiła podyplomowe studia pt. "Polityka Ochrony Środowiska - Kompensacje Przyrodnicze". Zajęcia prowadzą najwyższej klasy specjaliści z zakresu systematyki (rozpoznawania gatunków), z zakresu ekologii teoretycznej i stosowanej, prawa jak również z zakresu projektowania inwestycji w żywych systemach przyrodniczych. Chodzi o takie projektowanie inwestycji, aby jej realizacja nie tylko nie spowodowała zubożenia zasobów przyrodniczych, a wręcz przeciwnie - ich poprawę. Absolwent podyplomowych studiów powinien być przygotowany do opracowania projektu działań kompensacyjnych w odniesieniu do konkretnych inwestycji w konkretnym systemie przyrodniczym i w odniesieniu do konkretnych gatunków ważnych także z punktu widzenia Natury 2000. Studium skierowane jest do absolwentów wydziałów przyrodniczych, ekonomicznych i prawniczych pragnących się specjalizować w tworzeniu projektów związanych z polityką ochrony środowiska, ukierunkowaną szczególnie na projekty wymagające działań kompensacyjnych. Absolwenci winni być dobrze przygotowani do pracy w krajowych i zagranicznych instytucjach państwowych, samorządowych, jak również w biurach projektowych związanych z oceną i opracowywaniem wszelkiego rodzaju planów na styku inwestycji i ochrony zasobów przyrodniczych. Szczególnie dobrze winni być przygotowani do tworzenia projektów działań kompensacyjnych koniecznych przy realizacji infrastruktury drogowej.
Nie straćmy szansy i skorzystajmy z najnowszej wiedzy. Wykorzystajmy dorobek naszych ojców i dziadów i stańmy się najlepsi na świecie w zakresie unikania strat w środowisku i ich naprawy tam, gdzie jest to konieczne. Specjaliści z zakresu polityki ochrony środowiska - kompensacji przyrodniczych są niezbędni zarówno w Polsce, jak i w tych państwach, gdzie zasoby przyrodnicze muszą ulec naprawie.

Prof. dr hab. Jan Szyszko jest posłem na Sejm RP (Prawo i Sprawiedliwość). Pełnił urząd ministra ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa w rządzie AWS - UW i ministra środowiska w rządzie PiS. Był pełnomocnikiem rządu ds. Konwencji Klimatycznej ONZ w latach 1999-2001 i prezydentem 5. Konferencji Stron Konwencji Klimatycznej w latach 1999-2000. Jest kierownikiem Samodzielnej Pracowni Oceny i Wyceny Zasobów Przyrodniczych SGGW oraz prezesem Stowarzyszenia na rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski.

Artykuł opublikowany w Naszym Dzienniku nr 26 (3347) 

Zmieniony ( 10.02.2009. )
 
Created by: RedInfo Mambo, licencja GNU/GPL
copyright [c] 2005-2007 SNRZRP. Wszystkie prawa zastrzeżone.